Hanna Chrzanowska - patron szkoły
(1902 - 1973)

Hanna Chrzanowska, córka Ignacego i Wandy ze Szlankierów, pielęgniarka, pedagog, redaktor, literat. Opiekunka chorych, duchowy ich przewodnik i nauczyciel opieki nad chorymi, organizator pomocy materialnej chorym i wysiedlonym oraz wszystkim, którzy pomocy potrzebowali.
Hanna Chrzanowska była patriotką wielkiej miary, była pielęgniarką, może jedną z wielu, może tylko jedną niepowtarzalną. Była to pielęgniarka, która całe swoje życie oddała służbie chorym i potrzebującym. Stanowiła przykład pracowitości, sumienności, intelektu, ideału nauczyciela i wychowawcy, wzorem pielęgniarki. Dewizą życiową był ulubiony cytat jej ojca, Ignacego, wyjęty z dzieł Konarskiego: "Nie masz zasług, to co my zowiemy zasługi, są tylko ku Ojczyźnie wypłacone długi".
Urodzona pod zaborem rosyjskim w dniu 7 października 1902 r., przy ulicy Senatorskiej 38 w Warszawie. Wychowana w majątku Wiązowna pod Warszawą. Wiele lat później wspaniałomyślnie z niego zrezygnowała na rzecz swojego chrześniaka, Stanisława Szlenkiera, syna Ksawerego, z którego rodziną do śmierci była blisko związana. Dzieciństwo dostatnie, bardzo szczęśliwe, wspaniali, kochający rodzice.
Ojciec Ignacy Chrzanowski był słynnym profesorem historii literatury polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Aresztowany przez hitlerowców wraz z innymi naukowcami środowiska krakowskiego w 1939 r., zmarł w obozie koncentracyjnym w Oranienburgu w 1940 r. Rodzina profesora Chrzanowskiego spokrewniona była z Joachimem Lelewelem i Henrykiem Sienkiewiczem.
Matka Wanda pochodziła ze znanej, patriotycznej warszawskiej rodziny Szlenkierów, zaangażowanej w sprawy społeczne. Bogdan Chrzanowski, urodzony w 1900 r., brat Hanny Chrzanowskiej, dr filozofii - zmobilizowany w 1939 r. w stopniu oficera, zginął bez wieści w zawierusze wojennej. Pozostawił żonę Fery i maleńką córeczkę Wandę. Siostra matki, Zofia Szlenkierówna, to fundatorka dziecięcego szpitala im. Karola i Marii w Warszawie, dyrektorka pierwszej Warszawskiej Szkoły Pielęgniarstwa.
Mała Hania uczyła się w domu, a po przeniesieniu się państwa Chrzanowskich do Krakowa, na pensji Panny Okołowiczównej. Była to jedna z lepszych prywatnych szkół stopnia podstawowego. Tu zaprzyjaźniła się z Anielką Chałubińską, wnuczką Tytusa Chałubińskiego. Gimnazjum sióstr Urszulanek dobełniło edukację Hanny w zakresie szkoły średniej. Egzamin maturalny zdała w 1920 r. Zafascynowana legionami, ukończyła kurs pielęgniarski organizowany przez Amerykański Czerwony Krzyż u panny Stelli Tylskiej, przydatny do pielęgnowania rannych w klinice chirurgicznej w Krakowie. W programie nauczania znajdowały się zabiegi, trochę anatomii i fizjologii, wiadomości z zakresu pielęgnacji i raz na zawsze zakodowana informacja że "odleżyna to hańba pielęgniarki". Wszystkie zabiegi ćwiczyła w domu na swojej matce znoszącej wszystko z anielską cierpliwością. Rozpoczęte studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego przerwała dla podjęcia nauki w powołanej do życia w Warszawie Szkole Pielęgniarstwa. W oczekiwaniu na otwarcie roku szkolnego rozpoczęła pracę w ambulatorium Stowarzyszenia Pań Ekonomek w Krakowie. Tu poznała Marię Epsteinównę i Teresę Kulczyńską. W 1922 r. wyjechała z Krakowa i wstąpiła do Warszawskiej Szkoły Pielęgniarstwa, którą ukończyła dwa lata później. Dyrektorką nowootwartej szkoły była Amerykanka, pani Helen Bridge. Po przyznaniu przez fundację Rockefellera rocznego stypendium, panna Chrzanowska wyjechała do Francji. W Paryżu dokształcała się w Szkole Pielęgniarstwa Dziecięcego. Przebywała także w Lyonie, Nancy i Strasburgu. Po powrocie do kraju w 1926 r. podjęła pracę w Krakowie jako instruktorka w Uniwersyteckiej Szkole Pielęgniarek i Higienistek. Dyplom wprowadzający ją do wykonywania zawodu pielęgniarki dyplomowanej na terenie kraju otrzymała w marcu 1926 r. Pani Hanna Chrzanowska od 1 lutego 1926 r. przejęła obowiązki instruktorki Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarek i Higienistek w Krakowie. W 1928 r. pani Hanna rozpoczęła w szkole wykłady "Pielęgniarstwo Zdrowia Publicznego", zaś rok potem, wraz z profesorem Rosnerem, uruchomiła i prowadziła nową placówkę szkoleniową - poradnię dla ciężarnych przy Klinice Ginekologiczno - Położniczej w Krakowie. Również w 1926 r. wyjechała do Belgii jako uczestniczka miesięcznego kursu w zakresie pielęgniarstwa społecznego.


następna strona